Smutne pożegnanie
Z wielkim żalem i smutkiem informujemy, że odeszła pani Irena Nabit, wieloletnia dyrektorka i nauczycielka naszej szkoły. Cała społeczność szkolna składa wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym.
Pani dyrektor Irena Nabit odegrała kluczową rolę w obronie i transformacji szkoły przyzakładowej(dzisiejszego Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 8 w Tomaszowie Mazowieckim) w burzliwym okresie transformacji ustrojowej na przełomie lat 80. i 90. XX wieku.
Większość szkół zawodowych w PRL-u funkcjonowała jako szkoły przyzakładowe. Placówka przy ul. Nadrzecznej w Tomaszowie Mazowieckim była ściśle powiązana z gigantem przemysłowym – Tomaszowskimi Zakładami Włókien Sztucznych „Chemitex-Wistom”. Szkoła kształciła kadry bezpośrednio na potrzeby tego zakładu, a przedsiębiorstwo finansowało jej infrastrukturę i warsztaty. Na początku lat 90. wraz z nadejściem gospodarki rynkowej „Wistom” (podobnie jak setki innych państwowych zakładów w Polsce) popadł w ogromne problemy finansowe, co ostatecznie doprowadziło do jego upadku. Dla szkoły oznaczało to natychmiastowe odcięcie od funduszy i realną groźbę likwidacji, ponieważ zakłady masowo zamykały lub wygaszały swoje placówki edukacyjne jako generujące koszty.
Jako ówczesny dyrektor placówki, Irena Nabit podjęła zdecydowane działania, aby uchronić szkołę przed zamknięciem:
- Przejęcie przez kuratorium: Przeprowadziła skomplikowany proces formalnego i organizacyjnego odłączenia szkoły od upadającego „Wistomu”. Dzięki temu placówka przestała być szkołą przyzakładową, a stała się szkołą państwową podlegającą pod Kuratorium Oświaty.
- Reforma profilu kształcenia: Likwidacja szkół przyzakładowych często wynikała z faktu, że uczyły one zawodów, na które nie było już popytu. Irena Nabit zainicjowała transformację programową – szkoła o profilu ściśle chemiczno-włókienniczym zaczęła otwierać się na nowe, rynkowe kierunki (m.in. budowlane, drzewne i usługowe), co uratowało nabór uczniów.
- Utrzymanie bazy dydaktycznej: Walczyła o zachowanie i zabezpieczenie majątku oraz budynków szkoły przy ul. Nadrzecznej, które w procesie likwidacji i prywatyzacji majątku „Wistomu” mogły zostać przejęte lub wyprzedane.
Choć pani Irena Nabit nie walczyła o systemowe zablokowanie likwidacji szkół przyzakładowych na poziomie ogólnokrajowym w Sejmie, to na poziomie lokalnym dokonała rzeczy fundamentalnej. Uratowała swoją placówkę przed losem wielu innych szkół przyzakładowych w Polsce, które w latach 90. bezpowrotnie zniknęły z mapy edukacyjnej. Jej zasługi w przeprowadzeniu szkoły przez „trudne lata transformacji” są do dziś oficjalnie przypominane i honorowane przez społeczność Tomaszowa Mazowieckiego oraz obecne władze. Jako społeczność obecnego Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 8 a zwyczajowo zwana "Nadrzeczną", "Chemikiem", "Trzecim" ... jesteśmy dumni z tego, że przetrwaliśmy zawirowania tamtych czasów dzięki pani Irenie Nabit.
Na zawsze w naszych sercach.

